Geocaching – rozrywka dla ciebie i psa

Co to jest i co ma z tym wspólnego pies?
Geocaching można uprawiać wszędzie. Prawie wszędzie. A jeśli znajdzie się miejsce, gdzie akurat skrytek nie ma, można je stworzyć. Ale najpierw może powiedzmy

Co to jest geocaching?

Geocaching to gra (wiem, że w tym momencie zacząłeś się zastanawiać, po co piszę o grze na blogu o psach), jednak nie komputerowa czy planszowa. Gramy w nią w rzeczywistości. Do rozpoczęcia przygody wystarczy tylko komputer lub telefon.
Zapewne w dzieciństwie bawiliście się w poszukiwanie skarbów. Jeśli stwierdzę, że ta rozrywka to coś na wzór tego, raczej nie będę zaprzeczać idei tej rozrywki, gdyż na stronie Geocachingu jest napisane:

Geocaching is a real-world, outdoor treasure hunting game using GPS-enabled devices. Participants navigate to a specific set of GPS coordinates and then attempt to find the geocache (container) hidden at that location.

W gruncie rzeczy cała zabawa polega na zarejestrowaniu się, wybraniu skrzynki (cache, Polacy często używają spolszczonej formy kesz) i znalezieniu jej z pomocą wskazówki oraz GPSa lub aplikacji.
Istnieje wiele rodzajów skrzynek. Większość z nich jest materialna, ale nie wszystkie. Oprócz tego mogą mieć różny rozmiar. Podstawowa skrzynka zawiera coś do pisania i logbook, czyli notesik, w którym wpisujemy nasz login i datę znalezienia.Większe kesze mogą również kryć w sobie małe prezenty, ale należy stosować się do zasady coś za coś. Gdy chcemy zabrać coś z pojemniczka, coś do niego wkładamy. Poza tym w każdym większym cache możemy znaleźć specjalne trofea i travelbugi (breloczki podróżujące po świecie), lecz o tym najlepiej poczytać samemu.
Rozumiecie już główny sens? Szukamy ukrytych skrzynek przy pomocy współrzędnych. Przy szukaniu często poznajemy piękne i ciekawe miejsca na całym świecie.


Wiecie, co jeszcze jest ciekawe? Grę tworzą gracze. Każdy może ukryć swojego kesza!
Warto wiedzieć, że oprócz geocaching.com są również inne serwisy geocachingowe, jednak ja polecam właśnie ten. Istnieje też geocaching.pl.

Rodzaje skrzynek

Skrzynki mają wiele, wiele rodzajów, jednak warto poznać te podstawowe, czyli
Traditional – zwykła skrzynka. Może zawierać nagrody lub nie, w zależności od wielkości.
Mystery – zanim otrzymamy konkretne współrzędne, musimy rozwiązać zagadkę. W tym przypadku, inaczej niż przy wszystkich pozostałych, nie wystarczy aplikacja, potrzebny jest GPS. Przykładowy cache typu mystery (taki znajduje się np. w Dolinie Kościeliskiej) może wymagać od nas zlokalizowania miejsc podanych na zdjęciach i ustalenia, po której stronie się znajdują (prawa/lewa). Każde zdjęcie jest oznaczone literą, litery są wstawione także w współrzędne. Jeśli obiekt A znajdziemy po prawej, musimy w miejscu A wpisać 9, a jeśli po lewej – 5.
Multi – specyficzne jest w nim to, że mimo oznaczenia jako pojedyncza skrzynka, może być ich tam dwie i więcej. Pierwsze wskazówki i współrzędne prowadzą nas do pierwszego kesza, w którym znajdujemy współrzędne drugiej itd. Tu także przydatny okaże się GPS.
EarthCache – niematerialny, to specjalna lokacja, która odwiedza sie, aby dowiedzieć się więcej o Ziemi. Często na stronie skrzynki znajdujemy wiele ciekawych informacji na ten temat. EarhtCache najczęściej wymaga odpowiedzenia na zadane na stronie skrytki pytania i wysłania ich do założyciela skrzynki. Odpowiedzi odnajdujemy m.in. przyglądając się miejscu.

A co ma do tego pies?

Właściwie to pies nie jest w żaden sposób z tą zabawa powiązany. Skoro jednak już szukamy, to przecież warto wziąć ze sobą psa! Albo i na odwrót – skoro już i tak idziemy z psem, to może trochę poszukamy? 🙂
Poza tym, większość skrytek jest w miejscach naturalnych, gdzie można zabrać psa i miło tam pochodzić. Jeśli kesz znajduje się jednak na terenie Parku Narodowego, ważne jest, aby sprawdzić, czy można tam wejść z psem, ponieważ niektóre PN nie pozwalają na to.

Nasze argumenty

Polecamy geocaching, gdyż jest świetną formą rozrywki. A jak najczęściej argumentujemy nasze keszowe wyprawy? Cóż, głównie rozpoczynamy je, gdy jesteśmy w jakichś ciekawych miejscach (polecamy Tatry, przy okazji spacerów po szlakach można znaleźć wiele, wiele skrytek – Hala Kondratowa, Dolina Kościeliska…) albo na coś czekamy (gdy akurat jesteście bez psa i macie zamiar wjechać na Kasprowy Wierch kolejką, a kolejka do niej jest katastrtoficznie długa, zostawcie kogoś, kto woli sobie postać, a sami wybierzcie się na skrzynkobranie. W promieniu ok. 1 km od tego miejsca z powodzeniem znajdziecie miej więcej 5 keszy). Czasami nie wiemy, gdzie iść np. na spacer, a wtedy wybieramy jakiegoś kesza z telefony i idziemy, szukamy. Rzadko kiedy wybieramy się na poszukiwania tak po prostu.
A wy? Słyszeliście kiedyś o takiej formie rozrywki? Szukacie? A może zaczniecie? W końcu na całym świecie w 2013 było już ponad 2 000 000,a teraz jest ich jeszcze więcej! Możliwe, ze nawet w waszym mieście znajdzie się cache. U mnie jest ich nawet kilka, mimo że miasteczko jest bardzo małe.

Pozdrawiamy!

Dominika&Tobias

Obrazek wyróżniający – Elisabeth Fossum

 

5 komentarzy

  1. Zgadzam się, że to świetna forma rozrywki. Sama też wkracza! w „świat” Geocaching. ☺
    Pozdrowienia dla Ciebie i Tobiasa!

    1. Dziękujemy!

  2. Słyszałam o tym! I trochę się w tym pogubiłam 🙂 Ale uważam, że to bardzo ciekawe i rozwijające. Czyli wystarczy tylko aplikacja na telefonie i rejestracja?

    1. Tak, to wystarczy. Chyba, że chcesz szukać keszy multi i mystery, wtedy przyda się jeszcze GPS, do którego możesz wprowadzać współrzędne 😉

      1. Dzięki za pomoc 🙂 Znalazłam fajnego bloga o tym: http://www.geokeszerki.pl/

Dodaj komentarz